Zululand
Północna część prowincji Kwa Zulu-Natal - nieoficjalnie, ale powszechnie zwana Zululandem - zachowała pierwotny charakter, dodatkowo podkreślany przez mnogość rezerwatów przyrody oraz bezkresnych dzikich plaż. Obszar wydaje się wprost wymarzony dla zmotoryzowanych turystów zainteresowanych dziką przyrodą. Główną drogą jest tutaj szosa N2, która biegnie na północ od Richard's Bay i Empangeni do Pongoli, stanowiąc część najpopularniejszej i najkrótszej trasy z Durbanu do Parku Krugera, a także bardziej malowniczą (choć wymagającą więcej czasu) alternatywę szosy N3 łączącej Durban z Gautengiem.
Wybrzeże Delfinów.
Prowadząca z Durbanu O do Zululandu szosa N2 początkowo biegnie wzdłuż Wybrzeża Delfinów (Dolphin Coast), 140-kilometrowego nadmorskiego pasa pomiędzy Umhlanga Rocks a Richard's Bay. Podobnie jak na południe od Durbanu, i ta część wybrzeża jest usiana miejscowościami wypoczynkowymi, nieco droższymi i mniej zatłoczonymi, z których wiele leży przy malowniczych ujściach rzek. Pomimo rozwoju turystyki masowej wciąż można tutaj natrafić na szerokie, dziewicze plaże z osłoniętymi zatoczkami o brzegach porośniętych palmami, bugenwillami i ketmią. Jak sama nazwa wskazuje, w przybrzeżnych wodach Zululandu przez okrągły rok można napotkać delfiny butelkonose. Widok rekinów również nie należy do rzadkości. KZN Sharks Board organizuje w Umhlanga Rocks pokazy ciekawego filmu na temat tych niezwykłych zwierząt oraz roli rekinów w łańcuchu pokarmowym, aby rozwiać dotyczące ich uprzedzenia oraz wiele przesądów (pn.-czw., 5 razy dziennie, symbolicz na oplata, tel. 031/5660400). Sama Umhlanga Rocks O- średniej wielkości miejscowość wypoczynkowa, to dobre miejsce na zakupy, relaks na wspaniałych piaszczystych plażach i uprawianie różnorodnych sportów wodnych. Szlaki turystyczne wzdłuż wybrzeża z pewnością docenią miłośnicy pieszych wędrówek.